joomla templates top joomla templates template joomla
 
Sobotnie spotkanie zespołów zajmujących przeciwległe bieguny na boisku nie różniły się od siebie. Grudziądzanie zawody rozpoczęli od niewykorzystanych karnych przez Mateusza Kostrzewę i Pawła Kruszewskiego. W dalszej części spotkania to znaczna poprawa swojej gry w ataku i obronie (skuteczny w interwencjach Kuba Żurawski)  co przełożyło się na wynik w 19 min. po bramkach Orłowskiego Grudziądzanie objęli prowadzenie 5 : 3. Lider rozgrywek z Kościerzyny nie odpuścił i w kilka minut odrobił straty w 23 min. był remis po 6.
 
Taki obraz gry „bramka za bramkę” toczył się do końca pierwszej połowy, która zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem lidera rozgrywek Sokoła z Kościerzyny 9 : 10
 
Druga część spotkania to silny napór zespołu gości, który chciał narzucić swój styl gry w 37 min. powiększył przewagę do 2 bramek (12 : 14).
 
Niestety w 38 min. zawodnicy MKS Grudziądz, najpierw Pożoga i chwilę później Orłowski 
zostali ukarani 2 minutami kary, to zostało wykorzystane przez bardziej doświadczony zespół, w 40 min.
 było już 12 : 19 dla Sokoła.
 
Zawodnicy MKS-u podjęli jeszcze próbę odrobienia strat, co udało się połowicznie. Po bramkach Kostrzewy i Orłowskiego w 47 min. było już 16 : 19
 
W 53 min. spotkania po niewykorzystanych sytuacjach do zdobycia bramek przewaga ponownie wzrosła do 5 bramek i było 19 : 24 dla Sokoła Kościerzyna.
 
Trener gospodarzy Sylwester Ziółkowski, zdecydował by ostatnie minuty grać w obronie systemem „każdy swego” licząc na zmianę wyniku, niestety zespół gości więcej zachował sił i dorzucił jeszcze kilka bramek i zasłużenie wygrał spotkanie 19 – 28 , chociaż musiał się mocno napracować by utrzymać fotel lidera rozgrywek.
 
Podsumowując, zawody mogły się podobać przybyłej publiczności a i trenerzy mogli być zadowoleni, może nie z całego spotkania (bo nie obyło się bez błędów), ale że grudziądzanie podjęli otwartą walkę na boisku z liderem.
 
Brakowało w zespole Barteckiego i Bieńka (grypa) oraz słaba gra Kruszewskiego. Dodać należy nie rzucone aż 4 karne to też miało wpływ na wynik i grę.
 
Teraz zespół czeka przerwa są Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów, później mają pause. Także jest  czas przygotować się do ważnych zawodów z SMS Gdańsk, które odbędzie się 10 marca w Grudziądzu.
 
SKŁAD I BRAMKI:
 
Żurawski- Ziółkowski-Knopik – Piernicki; Kostrzewa-3; Rozwadowski; Rudnicki-2; Nalaskowski-3; Orłowski-7; Kruszewski; Saraczyn; Grabowski; Pozoga-2; Landzwojczak-2

Sponsorzy: