joomla templates top joomla templates template joomla

Mimo osłabienia, zagrali dobry mecz lecz przegrali na koniec rozgrywek

Szczypiorniści MKS Grudziądz, chcieli się godnie pożegnać z kibicami i wygrać ostatnie zawody z Mazurem Sierpc. Przez pierwsze 10 minut zawodów spotkanie było wyrównane, dopiero od tego momentu gospodarze objęli prowadzenie 2 – 3 bramkowe.
 
W tym okresie gry grudziądzanie rozgrywali dobre spotkanie, cały zespół realizował zadania a w bramce Mateusz Knopik pomagał kolegom to pozwoliło na przerwę zejść z 3 bramkową przewagą 18 – 15, problem jaki mógł zespół czekać w drugiej połowie to czy starczy sił. Gospodarze do zawodów przystąpili, mocno osłabieni, nawet bramkarz Maciej Ziółkowski był wpisany jako zawodnik z pola.
 
Druga część spotkania rozpoczęła się od mocnego uderzenia grudziądzan w 42 min objęli najwyższe prowadzenie 25 – 19 i wydawało się , że zwycięstwo dowiozą do końca.
 
Niestety im bliżej końca, zawodnikom brakowało sił, jeszcze w 53 min MKS prowadził 28 – 25  od tego momentu to zawodnicy z Sierpca, widząc słabość grudziądzan przyspieszyli grę i zaczęli odrabiać straty.
 
Ostatnie 3 minuty zawodów to błędy zawodników z Grudziądza, Kożanowski dwukrotnie robi błąd ataku a grając w przewadze, tracimy bramki oraz przewagę 30 – 31, na 17 sek przed końcem jesteśmy w posiadaniu piłki, ale Piernicki przekracza linię bramkową i tym samym przegrywamy spotkanie. Szkoda bo mimo braku kilku zawodników można było to wygrać.
 
Podsumowując, grudziądzanie rozegrali dobry mecz, ale zabrakło sił w siedmiu zawodników jest trudno grać 60 minut, szkoda. 
 
Skład i bramki:
 
Knopik; Żurwaski – Piernicki-1; Kostrzewa-9; Bartecki-3;Kruszewski-7; Saraczyn; Ziółkowski; Grabowski-2; Kożanowski-8
 
Jeżeli chodzi o cały sezon to takich spotkań jak z Sierpcem było więcej, W Grudziądzu z Warszawą, Zieloną Górą, Gwardią Koszalin, Poznaniem i dzisiejsze, na wyjazdach w Żukowie, Warszawie i Sierpcu. Gdyby te spotkania policzyć to Grudziądzanie mogliby się utrzymać w I lidze a tak trzeba czekać na postanowienia Polskiego Związku, ekstraliga ma być powiększona, więc jest szansa. Na pewno brakowało płynności finansowej, a to nie jest komfortowa sytuacja w prowadzeniu zespołu, a co za tym idzie znaczących zawodników, którzy by poprowadzili zespół do zwycięstw w trudnych sytuacjach. 
 
Zbyt mało jednostek treningowych, też miało wpływ na rezultaty. Sezon lepszy od tego historycznego 2015/2016, ale to za mało.
 
Teraz zespół czeka krótka przerwa, później zawodnicy będą brać udział w rozgrywkach w innej odmianie piłki ręcznej, tzw. Piłka Ręczna na piasku – Beach Handball.
 

Sponsorzy: